Zaczęło się od prędkości, potem w ruch poszedł alkomat, a policyjne bazy ujawniły kolejne problemy... 30-latka będzie się miała z czego tłumaczyć przed sądem

ask_policja
fot. poglądowe/ Policja

Funkcjonariusze ruchu drogowego pajęczańskiej komendy zwalczają agresywne i niebezpieczne zachowania na drogach. W minionym tygodniu z ruchu został wyeliminowany kolejny nieodpowiedzialny kierujący. 30-latka przekroczyła dozwoloną prędkość o 50 km/h, była nietrzeźwa i nie miała uprawnień do kierowania. Za swoją brawurę i lekkomyślność będzie tłumaczyła się w sądzie!

Policjanci pajęczańskiej drogówki w miejscowości Lipie gminie Kiełczygłów w trakcie prowadzonej statycznej kontroli prędkości zatrzymali kierującą, która w terenie zabudowanym pędziła z prędkością 100 km/h. Szybko okazało się, że to nie jedyny problem 30-letniej podróżującej. Funkcjonariusze podczas rozmowy wyczuli od kobiety woń alkoholu. 

- Podejrzenia co do stanu trzeźwości zostały rozwiane od razu po wykonaniu badania alkomatem. Kobieta miała prawie 0,80 promila alkoholu w organizmie. Na tym się nie skończyło. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że kierująca Fordem Fiestą nie miała uprawnień do kierowania, a pojazd nie miał aktualnych badań technicznych - mówi mł. asp. Wioletta Mielczarek z pajęczańskiej Policji.

Kobieta za ten szereg przewinień odpowie teraz przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania oraz wysokie kary pieniężne.

Od początku 2024 roku pajęczańscy policjanci wyeliminowali z ruchu aż 82 nietrzeźwych kierujących na naszych drogach. 

- Policjanci przypominają, że każdy nietrzeźwy kierujący na drodze, to potencjalny sprawca ludzkiego nieszczęścia. Alkohol i nadmierna prędkość są główną przyczyną tragicznych wypadków. Stanowią zagrożenie dla nas, naszych bliskich... Apelujemy o rozsądek na drodze, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz o stosowanie zasady ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu drogowego - podsumowuje mł. asp. Wioletta Mielczarek, oficer prasowy KPP Pajęczno.